Społeczność pyta i radzi. Społeczność pyta i radzi. Dodaj do ulubionych »
Liczba pytań: 16071 Liczba odpowiedzi: 131381
gość
gość [10.02.12, 13:38]
Odpowiedzi 38

Rozmowa z psychologiem - pomaga?

Czy warto porozmawiać o wszystkich problemach z psychologiem? Czy nie lepiej z osobą zaufaną? Jakie są plusy i minusy?

Najlepsza odpowiedź

gość gość [10.02.12, 14:56]
cytuj zgłoś link
Hmmm jeśli masz osobę zaufaną to naprawdę pomaga podzielenie się osobistymi problemami... A co do psychologa to powiem tak ..byłam i nie skorzystam ,namiesza Ci w głowie jak u cyganki w tobołku a za wizytę policzy jak za zboże. Nic mi to nie pomogło a nawet jeszcze większy miałam problem.

Pozostałe wypowiedzi

  • gość najlepsza gość [10.02.12, 14:56]
    cytuj zgłoś link
    Hmmm jeśli masz osobę zaufaną to naprawdę pomaga podzielenie się osobistymi problemami... A co do psychologa to powiem tak ..byłam i nie skorzystam ,namiesza Ci w głowie jak u cyganki w tobołku a za wizytę policzy jak za zboże. Nic mi to nie pomogło a nawet jeszcze większy miałam problem.
  • gość gość [11.02.12, 04:43]
    cytuj zgłoś link
    Psychoterapeuci, psycholodzy są to soby, które mają obiekywny punkt widzenia poprzez dystans i brak relacji z Tobą, ponieważ nie znają Cię i mogą popatrzeć na Ciebie z innego punktu widzenia niż osoby Tobie bliskie, zaufane, które Cię znają (nie wszystkie osoby w naszym otoczeniu powinny udzielać rad i wyrażać opinię na różne tematy bo czasami mogą bardzo skrzywdzić). Najczęściej osoby nam znane, znajomi, rodzina i przyjaciele są najbardziej nieobiektywnymi osobami w naszym otoczeniu, ponieważ mamy z nimi bliskie lub dalsze relacja ALE to sa relacje, w których są emocje, bliskość, które powodują brak obiektywizmu i racjonalnego podejścia.
  • gość gość [11.02.12, 13:24]
    cytuj zgłoś link
    niee pomaga
  • Nie podoba mi się 38% Podoba mi się! 63% (6 - 10)
    gość gość [13.02.12, 00:11]
    cytuj zgłoś link
    gość
    Psychoterapeuci, psycholodzy są to soby, które mają obiekywny punkt widzenia poprzez dystans i brak relacji z Tobą, ponieważ nie znają Cię i mogą popatrzeć na Ciebie z innego punktu widzenia niż osoby Tobie bliskie, zaufane, które Cię znają (nie wszystkie osoby w naszym otoczeniu powinny udzielać rad i wyrażać opinię na różne tematy bo czasami mogą bardzo skrzywdzić). Najczęściej osoby nam znane, znajomi, rodzina i przyjaciele są najbardziej nieobiektywnymi osobami w naszym otoczeniu, ponieważ mamy z nimi bliskie lub dalsze relacja ALE to sa relacje, w których są emocje, bliskość, które powodują brak obiektywizmu i racjonalnego podejścia.
    coś w tym jest ale... jak to gdzieś przeczytałam i uważam, że to bardzo mądre słowa: "Przeciez z zapaleniem oskrzeli nie pojdziesz do przyjaciolki, tylko do specjalisty, prawda? No, to z "zapaleniem duszy" rowniez sie idzie do specjalisty"... zależy jakiej natury i jak głęboki jest problem...
  • gość gość [13.02.12, 10:01]
    cytuj zgłoś link
    jak ja miałam problemy i doła , to jeszcze bardziej mi namieszała i jeszcze gorzej ze mną było. ja do niej mówiłam a ona na mnie patrzyła jak na wariatkę i cisza była, albo głupie pytania..
  • Nie podoba mi się 29% Podoba mi się! 71% (4 - 10)
    gość gość [13.02.12, 10:11]
    cytuj zgłoś link
    gość
    jak ja miałam problemy i doła , to jeszcze bardziej mi namieszała i jeszcze gorzej ze mną było. ja do niej mówiłam a ona na mnie patrzyła jak na wariatkę i cisza była, albo głupie pytania..
    Bo myślicie że raz pójdziecie i wszystkie problemy się rozwiążą od tak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Na to trzeba czasu, tak samo jak nasze problemy nie zaczynają się tak o tylko gromadzą się w nas i kumulują na przestrzeni jakiegoś czasu, więc aby terapeuta nam pomógł i doradził abyśmy sami mogli sobie pomóc trzeba czasu i zaangażowania. Ja osobiście nie byłem u jakiegoś specjalisty, ale zdaję sobie sprawę że mając problemy pójście raz czy dwa nie rozwiąże problemów.
  • gość gość [13.02.12, 11:06]
    cytuj zgłoś link
    Zależy jaki problem, zależy jakich sie ma przyjaciół i do jakiego psychologa się człowiek uda, bo może to być mądry i wyjatkowo głupi człowiek też. Miałam do czynienia z jednym i drugim i wiem, że należy uważać. Kiedyś "pani psycholog", nie znająć i nie badajac mojego dziecka orzekła, że jest opóźnione w rozwoju, inna po przebadaniu orzekła, że jest mocno do przodu, a wiec ostrożnie.
  • gość gość [13.02.12, 13:54]
    cytuj zgłoś link
    czasami jest łatwiej powiedzieć o czymś "obcej" osobie niż kogoś kogo się zna wiem po sobie i nawet takie "wygadanie się" po prostu pamaga
  • gość gość [13.02.12, 17:14]
    cytuj zgłoś link
    Tak jak ktoś wcześniej napisał- psychoterapeuta widzi Cię od obiektywnej strony, tak samo, jak Twoje problemy. Mój facet chodzi od kilku lat raz w tygodniu do psychoanalityka i pomaga to bardzo. Co więcej, specjalista jest często w stanie wskazać Ci powody Twoich niepowodzeń/problemów/porażek i pokazać, jakie masz możliwości przed sobą. To, w połączeniu ze wsparciem rodziny, daje ogromne efekty.
  • gość gość [13.02.12, 17:38]
    cytuj zgłoś link
    Wiadomo że psycholog to osoba która chce na nas trzepać kasę a więc nawet jak by umiała pomóc nam od razu to i tak będzie rozwlekać w czasie całą terapie. Czasem lepiej pogadać z kimś mądrym i w miarę obiektywnym- na pewno wyjdzie taniej:)

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
gość

Pozostało 4000 znaków.