Społeczność pyta i radzi. Społeczność pyta i radzi. Dodaj do ulubionych »
Liczba pytań: 16359 Liczba odpowiedzi: 134140
Kategoria: Seks / Seksuologia
szalona
szalona [27.09.12, 12:56]
Odpowiedzi 111

Swingersi - to dobry pomysł?

Jakie macie zdanie o takim życiu erotycznym? Czy to może dobrze wpływać na związek? Tyle się słyszy o swingersach. Czy warto spróbować? Czy to dla Was normalne? Jestem ciekawa Waszych opinii.:) PS. Może mieliście z tym styczność? Czy to był dobry wybór? Czy Was związek się przez to rozpadł? A może wręcz przeciwnie?

[godzinę temu] Załączone pliki:

Najlepsza odpowiedź

Nie podoba mi się 27% Podoba mi się! 73% (51 - 137)
gość gość [29.09.12, 10:25]
cytuj zgłoś link
1. To niehigieniczne z punktu widzenia epidemiologicznego (w ten sposób ułatwia się szerzenie się wenerów). 2. Właściwie to jest jawna zdrada przy aprobacie drugiej strony.

Pozostałe wypowiedzi

  • Nie podoba mi się 81% Podoba mi się! 19% (17 - 4)
    gość gość [27.09.12, 21:19]
    cytuj zgłoś link
    no.
  • Nie podoba mi się 27% Podoba mi się! 73% (51 - 137)
    gość najlepsza gość [29.09.12, 10:25]
    cytuj zgłoś link
    1. To niehigieniczne z punktu widzenia epidemiologicznego (w ten sposób ułatwia się szerzenie się wenerów). 2. Właściwie to jest jawna zdrada przy aprobacie drugiej strony.
  • Nie podoba mi się 26% Podoba mi się! 74% (19 - 55)
    gość gość [29.09.12, 13:12]
    cytuj zgłoś link
    Przychylam sie do wielu waszych opinii, Ja uwazam ze gdy ktos jest w takim prawdziwym zwiazku z duza suma wzajemnych uczuc, to napewno niedopusci do takich eksperymentow, powiecie zaborczosc? tak! milosc jest zaborcza, ale w pozytywnym tego slowa znaczeniu. Dalej idac tym tokiem myslowym, sadze ze niektorzy szukaja i eksperymentuja, ale tylko dlatego, ze juz ich to co maja nie bawi, nudzi, wiecej milosci wlasnej niz do partnera.
  • Nie podoba mi się 56% Podoba mi się! 44% (45 - 36)
    gość gość [29.09.12, 13:30]
    cytuj zgłoś link
    My z narzeczoną kiedyś umówiliśmy się na takie spotkanie z zaznajomioną parą. Poznaliśmy na na wakacjach bardzo entuzjastycznie nastawioną do życia parę, swobodnie rozmawialiśmy na różne tematy, na temat seksu również, okazało się że mają podobne pomysły na życie erotyczne jak ja z narzeczoną czyli żeby uprawiać seks w kilka osób. Z początku troszkę sie krępowaliśmy ale okazało się że nasze doświadczenie z swingers party było bardzo przyjemne i powtórzymy to kiedys.
  • Nie podoba mi się 27% Podoba mi się! 73% (23 - 62)
    gość gość [29.09.12, 13:40]
    cytuj zgłoś link
    gość
    My z narzeczoną kiedyś umówiliśmy się na takie spotkanie z zaznajomioną parą. Poznaliśmy na na wakacjach bardzo entuzjastycznie nastawioną do życia parę, swobodnie rozmawialiśmy na różne tematy, na temat seksu również, okazało się że mają podobne pomysły na życie erotyczne jak ja z narzeczoną czyli żeby uprawiać seks w kilka osób. Z początku troszkę sie krępowaliśmy ale okazało się że nasze doświadczenie z swingers party było bardzo przyjemne i powtórzymy to kiedys.
    a kiedys Twoja narzeczona powtorzy to bez CIebie i co? bedzie zdrada? czy przyjene doswiadczenie? ciekawa jestem...
  • Nie podoba mi się 67% Podoba mi się! 33% (41 - 20)
    gość gość [29.09.12, 13:54]
    cytuj zgłoś link
    Narzeczona chce tylko i wyłącznie ze mną razem spotykać sie na swingers, kocha mnie i powiedziała że nigdy nie bedzie uczestniczyła w seksie beze mnie
  • Nie podoba mi się 59% Podoba mi się! 41% (26 - 18)
    gość gość [29.09.12, 14:17]
    cytuj zgłoś link
    Ale napisałem przecież, że to było przyjemne doświadczenie, czytaj dokładnie posty kolego, a jeśli nie spróbujesz nie bedziesz wiedział a takie gdybanie co by było to temat rzeka
  • Nie podoba mi się 32% Podoba mi się! 68% (21 - 45)
    L.Pornostarowic L.Pornostarowic [29.09.12, 14:22]
    cytuj zgłoś link
    Jak nisko trzeba upaść by kopulacje traktować jak pieniądze-trzeba nachapać się ile wlezie a żądza jest jak u zwierzęcia pozbawionego uczuć wyższych.
  • Nie podoba mi się 18% Podoba mi się! 82% (15 - 69)
    Martyna Martyna [29.09.12, 16:39]
    cytuj zgłoś link
    Kiedys poznalam bardzo fajnego faceta bedacego w kilkuletnim zwiazku. Ja tez bylam wtedy w zwiazku z ojcem swojego dziecka. Zaprzyjaznilismy sie jako pary i oni wtedy opowiedzieli nam o swingu.Byli bardzo doswiadczeni, jezdzili po klubach itd. Ich zwiazek rozpadl sie ze wzgledu na JEJ zazdrosc, natomiast on nie ukrywal , ze ma na mnie ochote. Ktoregos razu pod wplywem chwili, kiedy byl u nas na grillu - wyladowalismy w 3 w lozku. Moj (teraz ex) facet nie byl zazdrosny- wrecz przeciwnie , cieszyl sie , ze obaj robia mi dobrze. Po jakims czasie zaczelam spotykac sie z NIM bez mojego faceta- laczyl nas tylko sex, zadnych uczuc. Pozniej moj zwiazek sie rozpadl- do niedawna myslalam , ze z zupelnie innych powodow, ale teraz wiem , ze wlasnie przez to , ze moj facet sie mna podzielil z innym - tak jakbym przestala byc dla niego wazna, poczulam sie niekochana. Taki byl final. Teraz wiem , ze jesli sie kocha , to monogamia jest podstawa.
  • Nie podoba mi się 49% Podoba mi się! 51% (47 - 48)
    and and [29.09.12, 16:53]
    cytuj zgłoś link
    Kilkanaście razy uczestniczyliśmy z moją żoną w takich spotkaniach i to nie tylko z jedną parą , bo tych par było chyba 12. Jest to fajne doświadczenie jeśli potrafisz mieć dystans do siebie i nie jesteś owładnięty zaborczością o partnera. Jest to forma doznań erotycznych tylko dla ludzi dojrzałych wewnętrznie a wszelkie uwagi tutaj używane nie są na miejscu bo aby mieć własne zdanie o czymś to trzeba tego doświadczyć. Kiedyś jeden z moich znajomych zapytany czy lubi suhi powiedział ,że nie lubi. A kiedy go zapytałem czy próbował to odpowiedział ,że takiego świństwa to on do ust nie weźmie...hahaha tak właśnie wygląda tutaj większość komentarzy!

Dodaj odpowiedź

Odpowiada:
gość

Pozostało 4000 znaków.